Zepsute auto, rachunek u dentysty, kilka miesięcy bez pracy. Takie sytuacje przytrafiają się prawie każdemu, tylko nie wiadomo kiedy. Poduszka finansowa sprawia, że zamiast nerwowo szukać pożyczki, płacisz z własnych pieniędzy i spokojnie decydujesz, co dalej.
We wpisie o tym, jak zacząć odkładać pieniądze, piszę, że poduszka to pierwszy cel, od którego warto zacząć. Tutaj rozkładam ją na części: ile odłożyć, gdzie ją trzymać i kiedy po nią sięgać.
Czym jest poduszka, a czym nie jest
Poduszka finansowa to pieniądze odłożone wyłącznie na sytuacje nagłe i konieczne. Ma nie zarabiać, tylko być pod ręką, gdy jest potrzebna, w kwocie takiej samej albo prawie takiej samej jak wpłacona.
Dlatego poduszką nie są:
- oszczędności na wakacje, prezenty czy nowy telefon, bo te wydatki da się przewidzieć i zaplanować,
- pieniądze na emeryturę albo przyszłość dzieci, które mają pracować przez wiele lat,
- inwestycje, których wartość może spaść akurat wtedy, gdy będziesz ich potrzebować.
Ile odłożyć? Policz wydatki, nie dochód
Punktem wyjścia nie jest to, ile zarabiasz, tylko ile musisz wydać co miesiąc, żeby dom działał. Zrób listę wydatków niezbędnych:
- czynsz albo rata kredytu, media, internet i telefon,
- jedzenie i podstawowe zakupy,
- dojazdy, paliwo, bilety,
- raty innych zobowiązań i składki ubezpieczeń,
- leki, przedszkole, szkoła i inne stałe koszty dzieci.
Pomiń to, z czego w trudniejszym czasie zrezygnujesz bez większego bólu: restauracje, część subskrypcji, zakupy dla przyjemności. Wynik to twój miesięczny koszt przetrwania.
Teraz zastanów się, na ile miesięcy chcesz mieć zapas. Często spotkasz regułę od 3 do 6 miesięcy wydatków. To dobry punkt odniesienia, ale nie przepis. Więcej warto mieć, gdy:
- w domu jest jedno źródło dochodu albo dochody są nieregularne, na przykład przy własnej firmie lub pracy na zlecenia,
- masz dzieci albo inne osoby na utrzymaniu,
- w twoim zawodzie szukanie nowej pracy trwa zwykle dłużej,
- masz starsze auto albo mieszkanie, które może wymagać nagłych napraw.
Mniej wystarczy, gdy w domu są dwa stabilne dochody, a do tego masz ubezpieczenie od większych ryzyk, takich jak długa choroba.
Rodzina z dwojgiem dzieci, oboje rodzice na etacie, wydatki niezbędne 6 000 zł miesięcznie. Zapas na 4 miesiące to 24 000 zł. Osoba prowadząca jednoosobową firmę, bez dzieci, z wydatkami 4 000 zł i wahającymi się wpływami, może chcieć mieć zapas na 8 miesięcy, czyli 32 000 zł. Kwoty są tylko ilustracją. Twoja zależy od twojej sytuacji.
Jeśli prowadzisz firmę, trzymaj osobno rezerwę domową i rezerwę firmy. Jeśli poduszka firmy obejmuje już twoją minimalną wypłatę, nie licz tych samych miesięcy drugi raz w poduszce domowej. Jak policzyć tę drugą, piszę we wpisie o rozdzieleniu finansów firmowych i prywatnych.
Buduj ją etapami
Docelowa kwota często wygląda przytłaczająco. Odkładając 1 000 zł miesięcznie, na 24 000 zł potrzebujesz dwóch lat. Dlatego podziel cel na etapy:
- Najpierw odłóż równowartość jednego miesiąca wydatków. To już chroni przed większością drobnych niespodzianek.
- Potem dojdź do trzech miesięcy.
- Na końcu uzupełnij zapas do kwoty, którą wyliczysz dla siebie.
Najłatwiej robić to stałym przelewem w dniu wypłaty. Dobrym źródłem są też pieniądze, które przychodzą nieregularnie: premia, zwrot podatku, trzynastka.
Gdzie trzymać poduszkę
Miejsce na poduszkę wybierasz według trzech kryteriów. Pieniądze mają być bezpieczne, czyli ich wartość nie powinna się wahać. Mają być dostępne w ciągu kilku dni. I mają być oddzielone od konta, z którego płacisz na co dzień, żeby nie znikały przy okazji zwykłych zakupów.
Konto oszczędnościowe
Najprostsze rozwiązanie dla części, która ma być dostępna od ręki. Porównując oferty, sprawdź, czy wysokie oprocentowanie nie jest promocją na kilka miesięcy albo tylko dla nowych środków, i czy w tabeli opłat nie ma opłaty za częstsze wypłaty.
Lokaty
Dają ustalone z góry oprocentowanie na określony czas. Zwykle jednak zerwanie lokaty przed terminem oznacza utratę części lub całości odsetek. Zamiast jednej dużej lokaty możesz założyć kilka mniejszych z różnymi terminami. Wtedy w razie potrzeby zrywasz tylko jedną.
Obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa
To miejsce na tę część poduszki, po którą raczej szybko nie sięgniesz. Obligacje detaliczne można wykupić przed terminem, ale zwykle tracisz wtedy część odsetek albo płacisz opłatę określoną w warunkach danej emisji, a w niektórych emisjach opłata może uszczuplić także wpłaconą kwotę. Sprawdź te zasady przed zakupem.
Czego unikać
Akcje czy fundusze akcyjne mogą mieć sens przy długich celach, a kryptowaluty to aktywa o bardzo dużym ryzyku. Żadne z nich nie nadaje się na poduszkę. Ich wartość potrafi wyraźnie spaść w krótkim czasie, a nieszczęścia nie czekają na lepszy moment na rynku. Duża kwota trzymana w domu w gotówce też nie jest dobrym pomysłem: nie zarabia, łatwo ją wydać, a w razie kradzieży albo pożaru trudno ją odzyskać. Niewielki zapas gotówki na wypadek awarii płatności kartą ma jednak sens.
Pierwsza: pieniądze w bankach i kasach SKOK są objęte gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego do równowartości 100 000 euro na jedną osobę w jednym banku lub kasie. Limit liczy się łącznie ze wszystkich twoich rachunków w danym banku, także wtedy, gdy działa on pod kilkoma markami. Przy większych oszczędnościach warto rozłożyć je między różne banki. Obligacji skarbowych ta gwarancja nie dotyczy, bo za nie odpowiada Skarb Państwa.
Druga: od odsetek z konta oszczędnościowego, lokat i obligacji płacisz 19% podatku. Pobiera go za ciebie bank albo instytucja, która wypłaca odsetki, ale porównując oferty, pamiętaj, że na rękę dostaniesz mniej, niż wynika z samego oprocentowania.
Kiedy sięgać po poduszkę, a kiedy nie
Zanim wyjmiesz z niej pieniądze, zadaj sobie trzy pytania. Czy ten wydatek jest nagły? Czy jest konieczny? Czy da się go odłożyć albo pokryć z bieżącego budżetu? Jeśli na dwa pierwsze odpowiadasz „tak”, a na trzecie „nie”, poduszka jest właśnie od tego. Wymiana pękniętej szyby w aucie, którym dojeżdżasz do pracy: tak. Wyprzedaż telewizorów: nie.
Po każdym użyciu odbuduj poduszkę, zanim wrócisz do innych celów. Na ten czas możesz na przykład przekierować na nią przelew, który zwykle idzie na cele długoterminowe. Wpłat do PPK raczej nie wstrzymuj, bo stracisz dopłatę pracodawcy.
Poduszka nie zastąpi ubezpieczenia
Poduszka dobrze radzi sobie z wydatkami na kilka tysięcy złotych i z kilkoma miesiącami przerwy w zarobkach. Nie poradzi sobie z poważną chorobą, trwałą niezdolnością do pracy czy śmiercią żywiciela rodziny. Tu potrzebne jest ubezpieczenie. O tym, jak dobrać jego sumę, piszę we wpisie o ubezpieczeniu na życie dla rodziny. Jeśli planujesz kredyt hipoteczny, nie wydawaj poduszki na wkład własny. Więcej o tym w tekście o przygotowaniu do kredytu.
Najczęstsze błędy
- Poduszka na koncie osobistym. Pieniądze mieszają się z codziennymi wydatkami i po cichu znikają.
- Poduszka zainwestowana w akcje. W gorszym momencie na rynku musisz sprzedać ze stratą.
- Kwota ustalona raz na zawsze. Wydatki rosną, rodzina się powiększa, a poduszka zostaje na poziomie sprzed lat. Sprawdzaj ją raz w roku.
- Brak odbudowy. Po jednym użyciu poduszka zostaje pusta, a następna niespodzianka ląduje na karcie kredytowej.
- Zbyt duża poduszka. Zapas na kilka lat w miejscu o niskim oprocentowaniu też kosztuje, bo inflacja obniża jego wartość. Nadwyżkę lepiej przeznaczyć na długie cele.
Twój plan na ten tydzień
- Policz miesięczne wydatki niezbędne.
- Ustal, na ile miesięcy chcesz mieć zapas, i zapisz docelową kwotę.
- Otwórz osobne konto oszczędnościowe tylko na poduszkę.
- Ustaw stały przelew w dniu wypłaty, nawet jeśli na start to niewielka kwota.
- Sprawdź w kalkulatorze „Ile odkładać”, ile miesięcznie potrzebujesz, żeby dojść do celu w wybranym czasie.
Jeśli chcesz, żebyśmy razem policzyli twoją poduszkę i ustalili, w jakiej kolejności budować ją i inne cele, umów się na rozmowę.
Wpis ma charakter informacyjny i nie jest rekomendacją ani ofertą. Warunki produktów finansowych zmieniają się, dlatego przed decyzją zawsze sprawdź aktualne dokumenty albo zapytaj mnie.
