PPK to temat, w którym często decyduje pierwsze wrażenie. Ktoś w pracy powie, że to się nie opłaca, ktoś inny, że i tak nic z tego nie będzie, i deklaracja rezygnacji ląduje w kadrach. Tymczasem warto tę decyzję podjąć po spokojnym przeliczeniu, bo w grę wchodzą pieniądze, które dokłada pracodawca.
Jak działa PPK w skrócie
Pracownicze plany kapitałowe to dobrowolny program długoterminowego oszczędzania, oparty na ustawie z 4 października 2018 r. o pracowniczych planach kapitałowych. Rachunek prowadzi instytucja finansowa wybrana przez pracodawcę. Osoby zatrudnione w wieku od 18 do 54 lat, na etacie, a także na przykład na zleceniu, jeśli podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, są zapisywane automatycznie najpóźniej po około 3 miesiącach pracy u danego pracodawcy, chyba że wcześniej złożą deklarację rezygnacji. Osoby w wieku od 55 do 69 lat mogą przystąpić na własny wniosek.
Na twój rachunek PPK trafiają co miesiąc:
- twoja wpłata podstawowa: 2% wynagrodzenia brutto, a przy niższych zarobkach, do 1,2-krotności płacy minimalnej łącznie ze wszystkich źródeł, możesz ją obniżyć nawet do 0,5%,
- wpłata pracodawcy: 1,5% wynagrodzenia,
- wpłaty dodatkowe, jeśli zostaną zadeklarowane: twoja do 2%, pracodawcy do 2,5%.
Do tego państwo dopłaca 250 zł wpłaty powitalnej, po co najmniej trzech pełnych miesiącach uczestnictwa i trzech miesiącach twoich wpłat, oraz 240 zł dopłaty rocznej, jeśli suma wpłat w danym roku osiągnie minimalny poziom zależny od płacy minimalnej.
Pieniądze trafiają do funduszu zdefiniowanej daty, dobranego do twojego wieku. Im bliżej 60. urodzin, tym mniej w nim akcji, a więcej bezpieczniejszych instrumentów dłużnych. Ustawa ogranicza też opłaty: wynagrodzenie za zarządzanie nie może przekroczyć 0,5% wartości aktywów rocznie, a za osiągnięty wynik dodatkowo 0,1%.
Ile naprawdę na tym zyskujesz
Najczęściej pomijany szczegół: wpłata pracodawcy jest twoim przychodem, więc pracodawca pobiera od niej zaliczkę na podatek. Twoja pensja na rękę spada o twoją wpłatę i o ten podatek. Mimo to na rachunek trafia wyraźnie więcej, niż ubywa ci z wypłaty.
Zarabiasz 6 000 zł brutto, płacisz podatek według stawki 12%, a pracodawca płaci tylko obowiązkowe 1,5%. Co miesiąc wpłacasz 120 zł, pracodawca 90 zł, a od jego wpłaty potrącana jest zaliczka na podatek w wysokości 10,80 zł. Z pensji na rękę ubywa ci więc 130,80 zł, a na rachunek PPK trafia 210 zł. W ciągu roku to 1 569,60 zł z twojej kieszeni i 2 520 zł wpłat na rachunku, a do tego 240 zł dopłaty rocznej. W pierwszym roku dochodzi jeszcze 250 zł wpłaty powitalnej, która przysługuje tylko raz: po zmianie pracy nie dostaniesz jej ponownie. Wszystko to przed wynikiem inwestycyjnym, który może być dodatni albo ujemny.
Kiedy możesz wypłacić pieniądze
Po 60. urodzinach
Jedną czwartą środków możesz wypłacić jednorazowo, a pozostałe trzy czwarte w co najmniej 120 miesięcznych ratach. Wtedy nie płacisz podatku od zysku. Jeśli tę drugą część zechcesz wypłacić w mniejszej liczbie rat, zapłacisz od zysku 19% podatku.
Wcześniej, bez utraty dopłat
- Na wkład własny przy kredycie na mieszkanie albo dom: do 100% środków, jeśli nie masz jeszcze 45 lat. Pieniądze trzeba zwrócić na rachunek PPK w ciągu 15 lat, w kwocie, którą wypłacono, bez odsetek, a spłatę zacząć najpóźniej po 5 latach.
- W razie poważnej choroby twojej, twojego małżonka albo dziecka: do 25% środków, bez obowiązku zwrotu.
W każdej chwili, ale z kosztem
Możesz też w dowolnym momencie złożyć wniosek o zwrot. Wtedy:
- pieniądze z twoich wpłat dostajesz w całości,
- z części pochodzącej od pracodawcy dostajesz 70%, a 30% trafia do ZUS na twoje konto jako składka emerytalna. Te pieniądze nie przepadają, ale powiększą dopiero twoją emeryturę z ZUS: nie dostaniesz ich do ręki i nie przekażesz bliskim tak jak środków z PPK,
- wpłata powitalna i dopłaty roczne wracają do państwa,
- od zysku na wypłacanej kwocie potrąca się 19% podatku.
W przykładzie z pensją 6 000 zł, przy zerowym wyniku inwestycyjnym, zwrot po roku dałby ci 1 440 zł z twoich wpłat i 756 zł z wpłat pracodawcy, razem 2 196 zł, czyli więcej niż 1 569,60 zł, o które w tym czasie spadła twoja pensja. Kolejne 324 zł trafiłoby na twoje konto w ZUS. Jeśli fundusz w tym czasie stracił, kwota będzie niższa.
Warto też wiedzieć, że pieniądze w PPK są zapisane na twoim rachunku i co do zasady nie można ich zająć w egzekucji (wyjątkiem są alimenty), a po twojej śmierci trafiają do małżonka, w części objętej wspólnością majątkową, oraz do osób, które wskażesz, albo do spadkobierców.
Jak zrezygnować i co dzieje się potem
Rezygnacja to pisemna deklaracja złożona pracodawcy. Wpłaty ustają od miesiąca, w którym ją złożysz, a pieniądze zgromadzone do tej pory zostają na rachunku, dopóki ich nie wypłacisz albo nie zażądasz zwrotu. W każdej chwili możesz wrócić, składając wniosek. Wpłaty ruszą wtedy od kolejnego miesiąca.
Rezygnacja nie jest też na zawsze. Co cztery lata pracodawca ponownie zaczyna wpłaty za osoby, które zrezygnowały. Najbliższy taki termin to 1 kwietnia 2027 r., a do końca lutego 2027 r. pracodawca musi cię o tym poinformować. Jeśli dalej nie chcesz oszczędzać w PPK, trzeba będzie ponownie złożyć deklarację. Osoby, które przed 1 kwietnia 2027 r. skończą 55 lat, wrócą do wpłat tylko na własny wniosek, złożony do końca lutego 2027 r.
Pytania przed rezygnacją
- Czy pracodawca płaci wpłatę dodatkową? Jeśli tak, rezygnując, tracisz jeszcze więcej.
- Czy problemem jest dzisiejszy budżet? Jeśli zarabiasz do 1,2-krotności płacy minimalnej, zamiast rezygnować, możesz obniżyć swoją wpłatę do 0,5%.
- Czy planujesz kupić mieszkanie przed 45. urodzinami? PPK może pomóc we wkładzie własnym.
- Czy masz poduszkę finansową? Pieniądze w PPK są długoterminowe i nie powinny być pierwszym źródłem na nagłe wydatki. Brak poduszki to jednak powód, żeby budować ją równolegle, a nie żeby od razu rezygnować z wpłat pracodawcy.
- Czy wiesz, w jakim funduszu są twoje pieniądze i jaki miały wynik? Sprawdzisz to w serwisie instytucji, która prowadzi twój rachunek.
- Czy decydujesz na podstawie faktów, czy opinii z korytarza?
Są sytuacje, w których przerwa we wpłatach bywa rozsądna, na przykład gdy domowy budżet naprawdę się nie domyka i brakujące pieniądze trzeba by pożyczać. Wtedy najpierw sprawdź, czy możesz obniżyć wpłatę do 0,5% i czy to wystarczy, a do PPK wróć, gdy sytuacja się poprawi.
PPK to nie wszystko
PPK możesz łączyć z IKE i IKZE, które mają osobne limity. Obok PPK buduj poduszkę finansową, żeby nagły wydatek nie zmuszał cię do zwrotu z PPK. Jeśli myślisz o mieszkaniu, przeczytaj też, jak przygotować się do kredytu hipotecznego, a cele emerytalne przeliczysz w kalkulatorze na stronie głównej.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak PPK wypada w twojej sytuacji i czy warto dołożyć do niego coś jeszcze, umów się na rozmowę. Policzymy to na twoich liczbach.
Wpis ma charakter informacyjny i nie jest rekomendacją ani ofertą. Warunki produktów finansowych zmieniają się, dlatego przed decyzją zawsze sprawdź aktualne dokumenty albo zapytaj mnie.
